Przedszkole Integracyjne Sióstr Felicjanek im. Bł. Marii Angeli Truszkowskiej w Kaliszu


Przedszkole Integracyjne Sióstr Felicjanek w Kaliszu pszczółki motylki biedronki zajaczki żabki misie

Grupy przedszkolne

Teatrzyk - Jonasz i wielka ryba

      W piątek 10 marca do naszego przedszkola zaproszeni zostali aktorzy z Teatru Eden z Wieliczki, którzy przedstawili dzieciom historię biblijną pt. „Jonasz i wielka ryba”.
      Poznaliśmy mieszkańca miasta Niniwa, który szukał pomysłu, jak zmienić złe postępowanie ludzi w swoim mieście. Napisał On list, schował go do butelki i wrzucił do morza.
      Butelkę z listem znalazł człowieka o imieniu Jonasz, któremu śniło się miasto Niniwa, do którego ma iść i pogodzić ludzi. Jonasz opowiedział wszystko swojemu przyjacielowi, Elimelkowi, otworzyli razem butelkę i przeczytali list, do listu była dołączona też mapa. Elimelek przekonywał, że to działania samego Boga i prosił Jonasza, aby jak najszybciej udał się do Niniwy. Jonasz zapewnił przyjaciela, że tak zrobi, po czym wsiadł na statek i popłynął w przeciwnym kierunku. Kapitan statku przywitał się z dziećmi, przedstawił swoją papugę i poprosił jednego z przedszkolaków - Franka, aby wszedł na bocianie gniazdo i sprawdził, co się dzieje na morzu. Morze było spokojne, statek bezpiecznie mógł płynąć dalej. Kapitan zaproponował dzieciom zabawę i nagle zerwał się silny wiatr, ulewa… Kapitan kazał zwijać żagle, wyrzucać skrzynie ze statku za burtę, zastanawiał się skąd, tak nagle rozpętała się taka burza. Wtedy majtek zawołał, że znalazł pod pokładem człowieka….to był Jonasz. Jonasz opowiedział kapitanowi, jak znalazł się na statku i doszedł do wniosku, że to Pan Bóg go znalazł i dlatego ta burza. Postanowił wyskoczyć za burtę i wtedy znalazł się w wielkiej rybie, a burza ustała. Udało się wyciągnąć Jonasza z ryby, pomógł Mu nasz dzielny przedszkolak – Feliks, który łaskotał rybę i dzięki temu Jonasz cały i zdrowy mógł się z niej wydostać. Wtedy Jonasz przeczytał jeszcze raz list i za pomocą mapy poszedł do Niniwy…Udało się! Na obrzeżach miasta spotkał człowieka, który zaprowadził Go do miasta, opowiadał, co dzieje się w tym mieście i okazało się, że to ten człowiek wrzucił butelkę z listem do morza. Jonasz zapytał dzieci, co ma powiedzieć ludziom w mieście Niniwa…usłyszał wiele cennych rad, które przekazał mieszkańcom, wszystkich pogodził i odbyła się wielka, radosna uczta w mieście Niniwa.
     Przedszkolaki bardzo żywo reagowały na przebieg akcji, chętnie wchodziły w relacje z aktorami, były gotowe pomóc i bardzo chętnie zgłaszały pomysły dobrych zachowań ludzi, aby ich pogodzić…
                                                     (M. S.)
 
 


« powrót